Jaka pożyczka?

Dodane: 16-03-2015 07:57
Jaka pożyczka? pożyczki pod zastaw złota szczecin, że aby kupić mieszkanie na kredyt i na tym nie stracić, dobrze jest zgłębić temat. Podczas tzw. boomu w nieruchomościach, ceny mieszkań bardzo gwałtownie wzrastały. Od roku 2008 ceny zaczęły sukcesywnie spadać. W efekcie ci, którzy przeczekali, mogli kupić...praktycznie identyczne mieszkanie (miasto, osiedle, metraż) za zdecydowanie mniejsze pieniądze. Dobrze jest nie zapominać o tym, że kredyt hipoteczny jest długoterminowy - najpopularniejszy to ten zaciągany na 30 lat. To bardzo długi okres kredytowania. Jeśli przepłaciliśmy za naszą nieruchomość, to sytuacja robi się niezbyt ciekawa - wartość spada, a rata kredytu pozostaje wysoka.

II.

Trudno ocenić, ze pożyczanie pieniędzy do banku na taki cel ma sens. Nie wolno zapominać, że przez resztę roku będziemy to spłacać. Albo i dłużej, w zależności od okresu kredytowania. Jeśli więc możesz sobie pozwolić na kredyt, to może lepiej byłoby co miesiąc odłożyć określoną kwotę - powinniśmy uzbierać spory budżet, bo pamiętajmy, że na kredytach bank zarabia.

Trzeba spełniać swoje marzenia, jednak warto też dobrze przemyśleć, co się opłaca zrobić. Samodyscyplina w oszczędzaniu naprawdę się opłaca. Zanim weźmiesz kredyt na tegoroczny wyjazd, pomyśl czy nie lepiej pojechać za rok, ale za własne pieniądze.


Problemy ze spłatą?

Ilość niespłacanych kredytów rośnie. Co jest powodem tego, że Polacy nie spłacają zaciągniętych w banku pożyczek? Czy może winę ponoszą banki, ponieważ źle skalkulowały ryzyko i zdolność kredytową? Czy też to wina kryzysu?

Bez wątpienia najbardziej regularnie spłacane są kredyty hipoteczne, nawet te we frankach. Jednak nawet w tym segmencie jest gorzej - zaległości jest coraz więcej.


Pożyczka

Duża część Polaków ma zdolności kredytowej. I to nie z powodu za niskich zarobków. Wiele instytucji finansowych nie daje możliwości wzięcia pożyczki, jeżeli jest się zatrudnionym na umowę o dzieło, lub zlecenie.

Niezwykle ciężko jest też o kredyt po założeniu pierwszej firmy - najczęściej trzeba czekać minimum rok, a ilość dokumentów, których wymaga bank, potrafi zniechęcić. Jeszcze gorzej jest, jeśli jest się udziałowcem w spółce.


Co na to banki?

Sądzę, że instytucje finansowe ponoszą sporą winę, ponieważ udzielały pozyczek bez odpowiedniego zabezpieczenia, na przykład z zerowym wkładem własnym (mowa oczywiście o kredytach hipotecznych). Dopiero od tego roku Komisja Nadzoru Finansowego zarządza obowiązkowy wkład własny wynoszący 5%, od 2015 roku będzie to już 10%, a za dwa lata 15%. Nie ma już tez możliwości zaciągnięcia kredytu w obcej walucie, chyba że się w tej walucie zarabia. Można narzekać, że te restrykcje spowodują spadek udzielanych kredytów hipotecznych, jednak w konsekwencji nie będzie również tak wielu kredytobiorców, mających problemy ze spłatą. Jest więc to dla ludzi tak naprawdę korzystne. Niestety, nie wszyscy zdają sobie sprawę, że wkład własny jest niezwykle istotny, przy tak wielkiej inwestycji, jaką jest zakup mieszkania.


Kredyt

Ten sam problem dotyczy kredytów, zwłaszcza długoterminowych, czyli hipotecznych. Duża ilość kredytów w obcych walutach pokazuje, jak skuteczni są doradcy. Wielu ludzi zaufało, nie zabezpieczając się w żaden sposób przed ryzykiem. Najwięcej stracili ci, którzy zdecydowali się na kredyt, gdy frank miał najniższy kurs. Jednak, wielu z nich zwyczajnie nie zdawało sobie sprawy z ryzyka, ponieważ zaufali specjalistom.

Dlatego nie ufaj doradcom - podejmij mądre decyzje, poświęć czas, by dowiedzieć się więcej o produktach finansowych, czytaj blogi poświęcone tym tematem i wątki na forach internetowych. Pamiętaj - sam musisz zadbać o swoje pieniądze!


Finanse na wakacjach

Sezon urlopowy trwa. Według badań prawie 1/3 nie pojedzie w tym sezonie na żadne wakacje, spora część wyjeżdżających spędzi urlop w kraju, a za granicę pojedzie co siódmy.

Ale sporo Polaków urlopowy wyjazd planuje sfinansować kredytem. Czy to jest dobry pomysł? Bez wątpienia, urlop jest potrzebny, po to by zregenerować siły i nie zwariować. Psycholodzy podkreślają, że spędzenie wolnego czasu na swojej kanapie, nie zapewni regeneracji. Brak urlopu zmniejsza wydajność pracy, bardzo źle wpływa również na nastrój, a w skrajnych wypadkach może prowadzić do depresji.